Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Electro-Rock. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Electro-Rock. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 lipca 2015

Recenzja: Ratatat - Magnifique [2015]

Projektów podobnych nowojorskiemu Ratatat trudno doszukać się wielu. Indietronikowi drwale syntetycznie słodkie gitarzenie stawiają na równi z gotowaniem mikstejpów pełnych rapujących ziomków, choć od debiutanckiego długograja pojękuje za ich plecami szarpanie wciąż tych samych strun i ciągłe reedycje wcześniejszych pomysłów. Po przerwie dłuższej niż zwykle, E*vax i Mike wytaczają wreszcie krążek o szumnej nazwie Magnifique. Mocnymi słowami można sobie rykoszetem zęby wybić, ale sprawdźmy tę 'wspaniałość'.

wtorek, 29 października 2013

Recenzja: Linkin Park - Recharged [2013]

Wydany w 2000 roku Hybrid Theory zapisał się w historii nu-metalu jako jeden z kamieni milowych tego gatunku. Trzy lata po nim, światło dzienne ujrzało Reanimation - kolekcja remiksów debiutu, wpisujących się w nurty takie jak rap, czy industrial. Pomimo kilku słabych punktów, okazała się, jak na kompilację, całkiem solidna. Po wzlotach i upadkach na trzech kolejnych wydawnictwach z nowym materiałem, Linkin Park odwróciło się ostatecznie od swoich pierwotnych dokonań (które na A Thousand Suns istniały jeszcze w ilościach bardzo oszczędnych), wydając Living Things - czwarty album w formie dość kontrowersyjnej dla dotychczasowych fanów - klimat rocka, bez wycieczek w rejony metalowe, mocno podbity konkretną dawką dźwięków generowanych komputerowo. Historia zatoczyła koło i grupa przekazała właśnie efekt ich dalszych inspiracji muzyką elektroniczną - Recharged.