Czasem
warto przejrzeć Google gdy pomysł wypuszczania w świat siebie pod
takim, a nie innym szyldem jest jeszcze w proszku. Dublując
pseudonimy, oprócz popełnienia niezręcznego faux pas, narobić
można problemów nie tylko fanom szukającym ulubionego zespołu,
ale także sobie - prawnych i marketingowych, to wiadomo. Przeoczenie
prowadzić też może do inspirowania pomysłów samozwańczych muzycznych
pismaków... Tak więc, nie przedłużając – czas na pojedynek
dwóch Patternsów.
VS.